środa, 6 czerwca 2012

Pierwszy aranż na profesjonalnym substracie


  Przez rok funkcjonowania zbiornika sporo czytałem, uczyłem się… postanowiłem wreszcie sprawdzić swoją wiedzę w praktyce. Akwarium przeszło częściowy restart. Postanowiłem zmienić rodzaj oświetlenia i zaopatrzyłem się w aluminiową pokrywę z czterema świetlówkami 80W T5 (2x aquastar sylvanii i 2xgrolux tego samego producenta) na dwóch statecznikach elektronicznych-łącznie 320W na 375l więc około 0,85W/l. Świetlówki T5 to dużo większy wydatek, niż tradycyjnie montowane w pokrywach T8, jednak inwestycja zwraca się dość szybko, biorąc pod uwagę dużo większą trwałość tych świetlówek i rzeczywistą ilość Lm oddawanych z W.
 Trzydzieści gatunków roślin zamieniłem na dwanaście-część pozostała ze starej aranżacji, a kilka dokupiłem. Korzenie zamieniłem na delikatniejsze red moor wood-doświadczenia z torfowymi były świetne, jednak potrzebowałem więcej miejsca dla roślin i dekoracje rzucające mniej cienia na dolne części zbiornika. Własnej roboty system rozpuszczania co2 zamieniłem na bardziej estetyczny dyfuzor ze spiekiem ceramicznym. Pozostała stara filtracja, podłoże bazaltowe i zwierzęta.
  Ta wersja zbiornika była pierwszym podejściem do tematu aqua scapingu takiego, jakim widzimy go na zdjęciach z japońskich galerii. Oczywiście i tu nie obyło się bez popełniania błędów, z których najpoważniejszym było pozostanie przy bazaltowym podłożu. Zapewniłem roślinom idealny system filtracji, mocne oświetlenie, wyważoną linię nawozową, jednak nie postarałem się o bogate w składniki odżywcze podłoże. Myślę, że losy tej wersji zbiornika potoczyły by się zupełnie inaczej i ich historia byłaby dużo dłuższa, a samo akwarium byłoby bardziej zbliżone do wspomnianych zdjęć japońskich mistrzów, gdybym już wtedy zdecydował się na profesjonalny granulat zamiast bazaltu. W tym wypadku większa inwestycja zwraca się równie szybko, jak przy oświetleniu.
 Mimo wszystko akwarium spełniło swoją funkcję-ozdabiało mieszkanie i sporo mnie nauczyło :) Nabrałem tu wprawy przy uprawie bardziej wymagających roślin, nauczyłem się wiele o krewetkach słodkowodnych, ich upodobaniach i zachowaniu w różnych warunkach.

Poniżej po krutce fotorelacja z założenia i funkcjonowania zbiornika.


















Wreszcie przyszedł czas na zmiany. Akwarium przeszło całkowity restart. Zmienione zostało podłoże, dołożona jedna świetlówka, i kilka korzeni. Rośliny ułożone z większym rozmysłem.


Po dwuletnich próbach z podłożem bazaltowym, postanowiłem zbliżyć się trochę do profesjonalizmu i spróbować swoich sił z podłożem ADA Amazonia. Kompozycja założona z zamiarem stworzenia baniaka w stylu nature. Oczywiście zbiornik poszedł odrobinę swoją drogą i powstała mieszanka holendersko - naturalna.
Słów kilka od strony technicznej:

Wymiary
                     150x50x50 szkło float

Oświetlenie
                         5x80W
                         -2x Sylvania Grolux
                         -3x Sylvania Aquastar

Filtracja
                   TetraTec EX-12000
                   HW-303A

Podłoże
                    ADA Amazonia I

Dekoracje
                       Korzenie Red Moor Wood

Nawożenie
                        ADA Step 2
                        K2SO4
                        Easy Carbo
                        Kapsułki Ferka Stremma i Rosetta do podłoża
                        Co2 podawane z butli wysokociśnieniowej na spiek ceramiczny

Flora
               -Rotala Green
               -Rotala Colorata
               -Blyxa Japonica
               -Eleocharis Parvula
               -Hemianthus Micranthemoides
               -Staurogyne sp.
               -Ludwigia Arcuata
               -Hydrocortyle sp. japan
               -Cryptocoryne Wendti Brown
               -Microsorium Thin Leaf
               -Microsorium Trident
               -Weeping Moss
               -Christmas Moss
               -Nymphaea Lotus

Fauna
                 -Otocinclus affinis
                 -Nematobrycon palmeri
                 -Carnegiella strigata
                 -Trigonostigma hengeli
                 -Caridina multidentata
                 -Neocaridina heteropoda var. red
                 -Anentome Helena

Po korzenie jechałem specjalnie przez pół kraju, ale było warto :) Niestety po jakimś czasie za bardzo pochłonęły je rośliny... te jednak uwielbiam, więc powodów do radości nie brak!

Kilka fotek:

Zakładanie:







Co można powiedzieć o produktach ADA? Są snobistyczne, mają kosmiczne ceny...?
SĄ REWELACYJNE!!!
Rośliny wystartowały jak szalone! Podłoże wspomagane kapsułkami ferki zdziałało cuda. Rośliny trawnikowe zagęściły się w ekspresowym tempie, a łodygowce wymagały cięcia co tydzień.
Oczywiście i tu nie obyło się bez błędów kompozycyjnych, jednak przy zakładaniu akwarium długoterminowego, trudno tego uniknąć. Na szczęście poprzednie doświadczenia pomogły w bezproblemowy sposób poprowadzić akwarium tak jak tego chciałem.
Bardzo szybko doprowadziłem zbiornik do całkowitego zagęszczenia:







Jako że aranż tworzony był nie tylko dla dekoracji w pokoju, ale również na potrzeby debiutu w międzynarodowym konkursie akwarystycznym IAPLC, tak też był prowadzony. Ostatnie cięcia przeprowadzałem bardzo wysoko, starając się zmusić rośliny do ułożenia się dokładnie tak jak chciałem.











I wreszcie przyszedł czas na sesję finałową:





Sama sesja przeprowadzona była trochę na wariata, ale skoro już się zdecydowałem, zdjęcie wysłałem. Teraz czekamy na ocenę sędziów. Top 1000 byłoby świetne :)



czwartek, 3 maja 2012

Powolna nauka na własnych błędach

Jak się okazało, teoretycznie przemyślane założenie zbiornika 375L było zbiorem podstawowych błędów początkującego akwarysty. Podejście miałem dobre, dopasowując oświetlenie, linię nawozową, system filtracji i nawożenia Co2, jednak za bardzo skupiłem się na sprzęcie, a zapomniałem o doborze roślin, wzbogaceniu podłoża i niezbędnej cierpliwości i dążeniu do celu raz obraną drogą. W chaotyczny sposób upychalem w akwarium wszystkie gatunki roślin, jakie wpadły mi w ręce, nie dość że nie tworząc żadnej spójnej kompozycji, to jeszcze nie zastanawiając się nad ich wymaganiami. Nie wszystko chciało rosnąć, pojawiały się glony, więc na przemian wyrywałem niektóre gatunki, inne dosadzałem, kombinowałem z systemem nawożenia, nie czekając na efekty dokonanych korekt. Zaowocowało to kolejnymi wysypami glonów i jeszcze gorszą kondycją roślin. Przez niemal pół roku akwarium swoim wyglądem zamiast cieszyć, doprowadzało mnie do szału.











Namęczyłem się stosując coraz to nowe środki zwalczające glony, zaciemniając akwarium, lejąc więcej nawozów, mniej nawozów, odmulając, wyrywając... a każdą z tych czynności robiłem tylko więcej szkody. W tym miejscu kończy się większość przygód z akwarystyką początkujących pasjonatów i w sieci pojawiają się liczne ogłoszenia o wyprzedaży sprzętu z likwidacji zbiorników. Ja jednak byłem zawzięty i postanowiłem zmienić taktykę-na spokojnie przeanalizowałem wszystko co się dzieje w akwarium i zabrałem się do walki na nowo.
Wszystko powoli zaczęło wracać do normy, glony znikły, a rośliny zaczęły wreszcie wyglądać tak, jak tego chciałem.







Z biegiem czasu akwarium zyskiwało na ogólnym wyglądzie kompozycji i kondycji roślin










Finałowe zdjęcie tej wersji akwarium zdobyło czwarte miejsce w Pierwszym Konkursie Na Fotografię Akwarium organizowanym przez firmę Juwel: